Wrocławski Teatr Współczesny

Menu główne

Wyszukiwarka

Przejdź do: FaceBook
Przejdź do: Instagram
Przejdź do: YouTube
Przejdź do: Wersja kontrastowa
PrzejdĹş do wersji polskiej serwisu
Go to english version

wtw:// zawsze_Różewicz

14 października 2021

Za nami tygodniowy festiwal wtw:// zawsze_Różewicz, przygotowany z okazji 100. rocznicy urodzin Artysty, który pozwolił przyjrzeć się jego twórczości na nowo.

Jak mówi Marek Fiedor w wywiadzie dla PAP: Pisarstwo Różewicza wyrasta z doświadczeń wojny, totalitaryzmów nazistowskiego i komunistycznego, pokazuje, jak te totalitaryzmy przemieliły ludzkość i humanizm. Ale po latach okazuje się, że to nie jest tylko zjawisko literackie polegające na pewnym świadectwie o czasie terroru i pogardy. Te zagrożenia znowu wracają na gruncie nacjonalistycznej ideologii, populizmu; widzimy, jak rośnie fala zła i pogardy dla człowieka, kult prymitywnej siły. Różewicz przeciwstawia temu gorzki humanizm, pozbawiany iluzji, ironiczny, ale jednocześnie bardzo zdecydowany i jednoznaczny. Opowiada się za wolnością, za człowiekiem. 

Pełny wywiad dostępny TUTAJ

W ramach projektu powstało pięć performansów na podstawie sztuk teatralnych, wierszy i opowiadań Różewicza: Kartoteka, reż. Daria Kopiec, Był sobie dom, czyli Wyskubki, reż. Paweł Kamza, Wyszedł z domu, reż. Marek Fiedor, W tłumaczeniu, reż. Wojtek Ziemilski, Do piachu, reż. Jan Hussakowski. 

Podsumowując:

  • pokazaliśmy 5 tytułów, każdy grany po 2 razy (w tym 3 dramaty), 
  • zaangażowanych było 52 artystek i artystów
  • performansy zobaczyło ponad 1000 widzek i widzów 
  • przeprowadziliśmy warsztaty dla 12 szkół
  • współtworzyliśmy z 4 instytucjami: Teatrem Muzycznym Capitol, Teatrem Polskim w Podziemiu oraz Muzeum Teatru im. Henryka Tomaszewskiego oraz Komuną Warszawa.

Zakończony właśnie projekt wtw://zawsze_Różewicz stanowi niezbity dowód na to, że czytanie niebędące właściwym spektaklem, ale jego surowszą formą, która w przeważającej większości nie ma się nigdy przeistoczyć w ukończone dzieło, jest równie interesującym wydarzeniem, co premiera kompletnego przedstawienia. - pisze Katarzyna Mikołajewska, Gazeta Wyborcza
 

Całość tekstu dostępna TUTAJ




Stopka

Zamknij