Deus sex machina





Opis
Spektakl rekomendowany od lat 18.
Nowy sezon we Wrocławskim Teatrze Współczesnym rozpocznie prapremiera spektaklu Deus sex machina. To kolejny – po Miłej robótce – projekt Agnieszki Jakimiak i Mateusza Atmana zainspirowany twórczością Ewy Stusińskiej.
Tym razem duet reżyserski postanowił przenieść na deski teatru tytuł Deus sex machina. Czy roboty nas pokochają?, reportaż przyglądający się relacjom między człowiekiem a robotem.
„To opowieść oparta na prawdziwych historiach” – mówi Mateusz Atman.
Jej bohaterami są ludzie, którzy w świecie nowych technologii szukają tego samego, czego szukali zawsze: miłości, bliskości i poczucia bycia potrzebnym. Twórcy sięgają po autentyczne przykłady relacji między ludźmi a sekslalkami, robotami i systemami sztucznej inteligencji, by zadać pytanie, które jeszcze niedawno pojawiało się w literaturze science fiction, a dziś staje się częścią rzeczywistości: czy technologia może zastąpić intymność?
Przedstawienie składa się z dwóch części. Pierwsza opowiada o wiejskim uzdrowicielu, który po traumatycznym rozstaniu próbuje ułożyć sobie życie z sekslalką. Mateusz Atman wyjaśnia, że maszyna nie przychodzi tutaj z zewnątrz, jako ratunek, ale wchodzi w sam środek ludzkich potrzeb i problemów związanych z samotnością, pragnieniami, brakiem relacji.
W drugiej części spektaklu przedstawiona zostaje Emma – seksrobot ze sztuczną inteligencją wypożyczony od artystki wizualnej Gosi Wojas. Twórczyni w latach 90. wyemigrowała do Stanów Zjednoczonych, gdzie w ramach pisania pracy magisterskiej postanowiła go kupić i wyemancypować. Dzięki pojawieniu się Emmy performatywny chór złożony z sześciu aktorek będzie mógł skonfrontować konwencjonalne wyobrażenia o kobiecej seksualności z cielesną praktyką sceniczną.
„Teatr stanie się maszyną do uruchamiania seksualnej wyobraźni i spełniania marzeń, które nie mieszczą się w ani w męskocentrycznym obiegu pragnień erotycznych, ani w urządzeniach konstruowanych do ich realizacji” – podkreśla Agnieszka Jakimiak.
Twórcy Deus sex machina stawiają pytanie, czy technologia, która powiela stereotypowe modele kobiecości – idealizowane ciało, dostępność, brak sprzeciwu – może realnie wspierać emancypację.
Odpowiedź poznamy 11 września na Dużej Scenie Wrocławskiego Teatru Współczesnego.
Realizatorzy
Obsada
Anna Błaut, Zina Kerste, Anna Kulińska-Kieca, Ewa Niemotko, Dominika Probachta, Magdalena Taranta, Tomasz Taranta, Lina Wosik
Wokół spektaklu
Aleksandra Ołdak, autorka plakatu:
„Spektakl Deus Sex Machina to dla mnie opowieść o tym, jak technologia weszła pod naszą skórę i zaczęła sterować najgłębszymi pragnieniami. Najbardziej interesuje mnie punkt styku organicznej cielesności zderzonej z tym, co syntetyczne, techniczne i nieludzkie. Typografię potraktowałam jak coś co balansuje na granicy logotypu, protezy, biżuterii i syntetycznego implantu, który zarówno ozdabia twarz, jak i stopniowo ją przejmuje. Nawiązując do eseju o tym samym tytule, traktuję relację człowieka z technologią nie jako futurystyczną wizję, lecz jako proces, który dzieje się tu i teraz, blisko naszego ciała.
Zależało mi również na konfrontacji z banalnością kliszy male gaze, czyli aktem obrazowania kobiet i świata z męskiej perspektywy, stąd obecność perfekcyjnej, silikonowej postaci jak z reklamy czegoś, czego jeszcze nie umiemy nazwać”.

Nadchodzące terminy
Galeria zdjęć






