Wrocławski Teatr Współczesny

Menu główne

Wyszukiwarka

Przejdź do: FaceBook
Przejdź do: Instagram
Przejdź do: YouTube
Przejdź do: Kontrast domyślny - klasyczna wersja serwisu
Przejdź do wersji polskiej serwisu
Go to english version

Podsumowanie III Festiwalu Dramatu STREFY KONTAKTU. Czytania

15 lipca 2019
{n_title2}

Różnorodne pomysły inscenizacyjne, projekcje, światła i dymy, scenografie, kostiumy, muzyka – to wszystko znalazło się w pokazach – bo określenie „czytania” wydaje się tu zbyt skromne – III Festiwalu Dramatu STREFY KONTAKTU. Czytania we Wrocławskim Teatrze Współczesnym.

Ale w rolach głównych wystąpiły, rzecz jasna, dramaty – pięć tekstów wyłonionych w marcu 2019 w III Konkursie Dramaturgicznym STREFY KONTAKTU.

Od 28 do 30 czerwca 2019 zaprezentowaliśmy: POCZUCIE CIĄGŁOŚCI Jacka Bieruta [I nagroda], PATOFORMY Magdaleny Drab [II nagroda], NOSEXNOSOLO Agnieszki Jakimiak [Nagroda Pawła Korczaka „za wnikliwe rozpoznanie i oryginalne przedstawienie zagrożeń współczesnego świata” oraz CYBER EGG Małgorzaty Szczerbowskiej i TO, CO SIĘ JUŻ NIE STANIE Grzegorza Laszuka. Jako impreza towarzysząca w programie znalazł się performans Marzeny Sadochy DOSŁOWNIE FIZYCZNY SKURCZ SERCA na podstawie korespondencji patrona WTW Edmunda Wiercińskiego i jego żony Marii. Festiwal zakończył się spotkaniem z autorami i reżyserami Czytań.

PATOFORMY Magdaleny Drab, reż. Norbert Rakowski, Teatr Kochanowskiego w Opolu
Katalog ludzkich przywar i wad w dialogach – często zabawnych, pozostawiających jednak gorzki osad. Z kogo się śmiejecie – zapytałby klasyk – z samych siebie się śmiejecie. Autorka stawia przed publicznością ciąg luster [jeszcze jeden klasyk] i bez krzyku i przekleństw wystawia nam dotkliwe świadectwo wątpliwej jakości świata, który tworzymy. Nad sceną unosi się mnóstwo balonów w kształcie liter alfabetu – co litera to przywara. Chwilami bolało, nawet bardzo.

CYBER EGG Małgorzaty Szczerbowskiej, reż. Szymon Kaczmarek, Wrocławski Teatr Współczesny
To był prawie spektakl. Prawie, bo po kilku zaledwie próbach aktorzy musieli jednak czytać tekst, a nie mówić go z pamięci. Wielki zastawiony stół ciągnący się przez całą długość Sceny a Strychu, mnogość postaci wokół niego, na nim, pod nim, których powiązania widzowie odkrywali stopniowo. „Czasem wyobrażam sobie świat bez ludzi – mówi autorka – i czasem wydaje mi się, że jest on pełniejszy”. Trzeba przyznać, że to bezlitosne wobec wszystkich uczestników tej „uczty życia”.

TO, CO SIĘ JUŻ NIE STANIE Grzegorza Laszuka, reż. Mirek Kaczmarek, Teatr Polski w podziemiu
Czytanie odbywało się w Starej Piekarni, widzów posadzono w nieładzie na scenie, „zdemolowana” widownia stała się statkiem kosmicznym z przyszłości, któremu przydarza się katastrofa. A na dole – na Ziemi – toczyły się niemal Czechowowskie sceny: kobieta i mężczyzna błądzili po oswojonym ale rozpadającym się domu. Poruszali się pomiędzy widzami. Szalony naukowiec próbował ogarnąć tę kosmiczno-ziemską rzeczywistość, mgłę, blaknące światła i poczucie zbliżającego się końca czegoś, co dobrze znamy, co nas otula i więzi jednocześnie.

POCZUCIE CIĄGŁOŚCI Jacka Bieruta, reż. Anna Augustynowicz, Teatr Współczesny w Szczecinie
Najbardziej ascetyczna inscenizacja i niezwykle tajemniczy, przejmujący tekst opowieści, która zazębia się, czasem rwie, nawraca, zanika i znów się otwiera. Z tych przenikających się scen wyłuskujemy historię niemal kryminalną – ktoś kogoś ściga, ktoś umiera, ktoś szuka i nie znajduje – ale główną bohaterką jest atmosfera zdarzeń, temperatura relacji między ludźmi i smak wzajemnego rozmijania się. Prawdziwe wyzwanie dla teatru i materiał na świetny spektakl.

NOSEXNOSOLO Agnieszki Jakimiak, reż. Agnieszka Jakimiak, Komuna Warszawa
Opowieść o realnych zdarzenia – molestowaniu i mobbingu w zespole Troubleyn belgijskiego choreografa i reżysera Jana Fabre'a – przepisana na mnóstwo sposobów. Opowiadana z różnych punktów widzenia, w różnym stylu – od tekstu w prasie bulwarowej do rzeczowej relacji, od listu pokrzywdzonych do brutalnych replik lidera teatru. Aktorzy Komuny Warszawa mieli pobielone ciała, więcej, niż skromne kostiumy i białe peruki. We dwójkę udźwignęli tę drastyczną historię i wypuścili nas, widzów na wolność z poczuciem zamętu w głowie, ale także z przeświadczeniem, że bardzo mocno doznaliśmy tego wszystkiego, co wiąże się z poniżeniem, pogardą i nadużywaniem władzy wobec drugiego człowieka.

Wszystkie teksty można znależć w BAZIE SZTUK na www.strefykontaktu.pl

Kolejne Czytania – w 2021 roku. Autorzy już piszą sztuki na IV Konkurs Dramaturgiczny STREFY KONTAKTU.

Wideo: Filip Wierzbicki




Stopka

Zamknij