Filozofia Wrocławskiego Teatru Współczesnego
Wrocławski Teatr Współczesny
Artystyczna działalność Wrocławskiego Teatru Współczesnego przebiega dwutorowo. Nurt pierwszy stanowią repertuarowe dokonania Dużej Sceny i Sceny na Strychu, nurt drugi - przygotowywany co dwa lata - Międzynarodowy Festiwal Teatralny DIALOG-WROCŁAW. W takim rytmie Teatr pracuje od 1 stycznia 1999 roku, kiedy to dyrektorem naczelnym i artystycznym została Krystyna Meissner.
Zapisana w nazwie Teatru „współczesność”, to przede wszystkim sposób myślenia o scenie jako medium, za pomocą którego można mądrze rozmawiać o najważniejszych problemach otaczającej nas rzeczywistości. Teatr przy Rzeźniczej stara się więc zarówno mocno i wyraźnie zaznaczyć swoją obecność w kulturalnym życiu Wrocławia i Dolnego Śląska, jak i zaistnieć na forum krajowym i europejskim.
Na nasz oryginalny charakter „teatralnego pisma” składają się: spektakle na pograniczu teatru i muzyki, przedstawienia przygotowywane specjalnie dla najmłodszej widowni, współczesne reinterpretacje klasyki oraz odważne realizacje polskich i światowych prapremier. Zapraszamy do współpracy reżyserów różnych pokoleń i narodowości. Wielokrotnie też podejmowaliśmy się realizacji koprodukcji z teatrami w Polsce i za granicą.
To w Teatrze Współczesnym swoje głośne spektakle wyreżyserował Krzysztof Warlikowski („Oczyszczeni”, „Dybuk”), tutaj debiutował w teatrze instytucjonalnym Paweł Szkotak („Pod drzwiami”) oraz prowadził dialog z biblijnym dziedzictwem Piotr Cieplak („Historia Jakuba”, „ Księga Hioba”). Staramy się kontynuować wielką tradycję tego miejsca odziedziczoną po spektaklach Jerzego Jarockiego, Helmuta Kajzara i Tadeusza Różewicza.
Ważna jest dla nas możliwość spotkania i dyskusji. Dlatego też, co dwa lata, w trakcie festiwalu DIALOG-WROCŁAW konfrontujemy ze sobą najciekawsze artystycznie teatralne wydarzenia z kraju i ze świata.
Od początku znajdujemy też potwierdzenie naszych dokonań w szeregu zaproszeń do udziału w festiwalach, nagród na konkursach czy wyróżnień przyznawanych tak przez władze jak teatralną publiczność.






